Home News Podsumowanie Rajdu Świdnickiego

E-RAJDY.PL

Podsumowanie Rajdu Świdnickiego

Walewski2Drugą rundą Wirtualnych Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski był w sezonie 2016 klasyk – Rajd Świdnicki.

Wiosenna pora w górach Sowich sprawia, że jest to rajd tysiąca i jednej niespodzianki i tak też było tym razem. Słonecznie, ale też wiatr potrafił nagle przywiać chmury, z których spadł deszcz i druga pętla pierwszego dnia stała się jeszcze bardziej wymagająca dla 133 zawodników którzy wystartowali w rajdzie.

Organizatorzy przygotowali 12 odcinków specjalnych o łącznej długości 116,8 km – wszystkim dobrze znanych krętych tras w okolicach Walimia.
Pierwszy przejazd odcinka Rościszów – Walim pokazuje znakomitą formę faworytów – Marek Jagiełło prowadzi 0,42 s przed Mateuszem Majerskim i 0,7 s przed Pawłem Kaluschą – który jak mantrę powtarza sobie na mecie oesu – skup się skup. W klasie RC2 prowadzi Mariusz Chrascina ale aż 7 zawodników traci do niego mniej niż 5 s. W klasie RC3 tempo nadaje Michał Worytko, w RC4 lideruje Tomek Natanek, a w H/A na prowadzeniu Lukas Buczek.
Niestety jak najszybciej o Rajdzie Świdnickim będzie chciał zapomnieć zwycięzca Rajdu Magurskiego - Jakub Masiarek – który już właśnie na Rościszowie kończy swoją przygodę w Walimiu.

Kolejny oes to świetna jazda Piotra Gazdy który przesuwa się na pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej, jednakże na kończącym pierwszą pętlę rajdu Marek Jagiełło odzyskuje fotel lidera i prowadzi 4,65 s przed Mateuszem Majerskim i 4,68 s przed Piotrem Gazdą.
Klasie RC2 przewodzi Mariusz Chrascina a za jego plecami toczy się walka pomiędzy Patrykiem Scieszką a Rafałem Marcem. W klasie RC3 trwa zacięta walka i co oes następuje zmiana lidera, którym obecnie jest Michał Rubajczyk przez Michałem Worytko i Mateuszem Kudłą.
W RC4 Tomek Natanek walczy z Kamilem Karpielem i Wojtkiem Stuchlikiem.

MArciniec2

Klasa H/A to świetna jazda Lukasa Buczka który nad drugim w klasyfikacji Maciejem Zawiszą ma już 44 s przewagi, trzeci jest Ariel Łęcki.
OS 4 na swoje konto zapisuje Michał Walkowski, a za plecami lidera Mateusz z Piotrem zamieniają się miejscami.
Odcinek specjalny numer 5 to dramat Mateusza Majerskiego, który odpada z rajdu, a jego trzecie miejsce obejmuje Hubert Poczwardowski. W klasie RC3 problemy z układem kierowniczym zgłasza Michał Rubajczyk i spada na 5 pozycję w rajdzie, prowadzenie obejmuje Michał Worytko. W H/A świetnie jadący Lukas Buczek uderza tyłem auta w kamienie i siła odrzutu parkuje jego Toyotę na betonowym słupku, liderem klasy zostaje Maciej Zawisza.
Na drugim przejeździe oesu Świerki – Włodowice w klasie RC3 Mateusz Kudła wyprzedza o 0,95s Michała Worytko.
Ostatni odcinek specjalny pierwszego dnia to już spokojna stabilizacja.

Fiolek1

Prowadzący w rajdzie Marek Jagiełło z przewagą 23 s wyprzeda Piotra Gazdę i Huberta Poczwardowskiego. W klasie RC2 Mariusz Chrascina ma 21 s zapasu nad Rafałem Marcem i Łukaszem Kazubkiem. W RC3 Michał Worytko odzyskuje prowadzenie mówią na serwisie – udało się przetrwać – ale tuż za nim 3,14 s jest Mateusz Kudła i Marcin Zmysłowski.

Klasa RC4 – Tomek Natanek prowadzi z 16 s nad Kamilem Karpielem i Wojtkiem Stuchlikiem.
W H/A Maciej Zawisza posiada 22 s przewagi nad Arielem Łęckim – który zdradza, że po błędzie na pierwszym odcinku specjalnym zabrakło mu odwagi by jechać szybciej, a daleko za nimi jedzie weekend – który po błędach rywali niezagrożony podróżuje na 3 miejscu w klasie.
Drugi dzień rozpoczął odcinek Walim – Kamionki który okazał się ostatnim dla vice lidera Piotra Gazdy który rozbija swoją rajdówkę. Wobec czego przewaga Marka Jagiełło wzrasta do prawie minuty nad Hubertem Poczwardowskim i Pawłem Kaluschą. W klasie RC3 świetny czas uzyskuje Marcin Zmysłowski spychając z prowadzenia Michała Worytko i przesuwając na trzecie miejsce Mateusza Kudłę. W RC4 Kamil Karpiel wyprzedza o 5,64 s Tomka Natanka.
Odcinek Jodłownik – Srebrna Góra kończący tą pętlę Rajdu Świdnickiego to już spokojna jazda Marka Jagiełło, który umacnia się na prowadzeniu wygrywając kolejny oes. W klasyfikacjach bez zmian.

Buczek2OS 10 ponownie wygrywa Marek Jagiełło. Do dramatu natomiast dochodzi w klasie RC2 zarówno Rafał Marzec i Łukasz Kazubek odpadają z rywalizacji. Łukasz tymi słowami podsumował swoją przygodę – wypluło mnie na barierkę, normalnie pewnie bym się o nie tylko oparł, ale silnik padł. Mariusz Chraścina dostaje prezent i jego przewaga wzrasta do ponad 1 min nad kolejnymi Bartoszem Hofmanem i Nikodemem Sokolem. W klasie H/A trwa zacięta walka pomiędzy Arielem Łęckim który odbiera fotel lidera Maciejowi Zawiszy.

Odcinek numer jedenaście, to ostatnia przez miejskim superoesem próba Rajdu Świdnickiego.
Marek Jagiełło znów wygrywa z rywalami, za jego plecami o najniższy stopień podium walczy Piotr Walczak wyprzedzając o 0,64 s Piotra Kaluschę. W klasie RC2 dochodzi do kolejnego dramatu – swoją rajdówkę rozbija Bartosz Hofman – po wypadku mówiąc z niedowierzaniem – To nie jest możliwe. Na jego pechu zyskuje Nikodem Sokol i Grzegorz Zych.
Również w RC4 jest bardzo emocjonująco – z trasy wypada Wojtek Stuchlik – oto jego wypowiedź – Sam nie wierzę. Wygrany rajd przegrałem za lotną dzwonem. To je rejli.

Kończący rajd przejazd ulicami Świdnicy, krótki Power Stage wygrywa Marek Jagiełło (VW Polo R WRC) zdobywając komplet punktów w Rajdzie Świdnickim. Zawodnik, który zdominował klasyfikację tak oto zrelacjonował swój występ w drugiej rundzie WRSMP: Rajd ogólnie dla mnie udany. Pierwsza pętla jechana była zachowawczo, ponieważ na OS 2 zaliczyłem spory plener przy dużej prędkości co poskutkowało uszkodzeniem zawieszenia i stracenia koło 15 sek na tym odcinku. Zdecydowanie przyspieszyłem na drugiej pętli gdzie tempo było już niezłe i tak o to udało się przywieść zwycięstwo do końca. Drugi na mecie + 1 min 54 s Hubert Poczwardowski (Citroen DS3 WRC), tak opisał swój udział – Ostatni odcinek absolutnie bez ryzyka. Ogólnie rajd przejechany czysto. Trzeci na mecie + 2 min 12 s Piotr Walczak (Citroen DS3 WRC) – powiedział tylko tyle – Sorry Paweł – bo Paweł Kaluscha, który dojechał tuż za nim, przegrał podium o 0,03 s.

W klasie RC2 po odpadnięciu głównych rywali Mariusz Chrascina pewnie wygrywa z przewagą 1 min 28 s nad Nikodemem Sokolem i 2 min 30 s Grzegorzem Zychem (wszyscy w Ford Fiesta R5).

W RC3 walka trwała do samego końca. Po nieudanym występie w Rajdzie Magurskim swoją dobrą formę w tym sezonie potwierdza Marcin Zmysłowski (Honda Civic Type R R3), który tak podsumował swój występ w Rajdzie Świdnickim – Uff, trochę nerwowo w końcówce, ale udało się dowieść dobrą pozycję. Drugi na mecie + 8,98 s Michał Worytko (Opel Corsa C S1600) w sposób następujący opisał swoją jazdę – Bardzo ciężki i męczący rajd. Extremalnie trudne odcinki w połączeniu z kapryśną pogodą sprawiły, że o błąd było bardzo łatwo. Mieliśmy 3 momenty przez które uciekło około 15 s. Cieszymy się, że jesteśmy na mecie. Trzecie miejsce + 42 s dla Mateusza Kudły (Citoren DS3 R3-MAX).

Klasa RC4 to wygrana Kamila Karpiela (Opel Adam R2), drugi + 22 s dojechał Tomek Natanek (Renault Twingo R2 Evo), trzeci + 57s Paweł Rudziński (Peugeot 208 R2).

W klasie H/A udaje się wygrać Arielowi Łęckiemu (Toyota Celica ST165 GT4) – który na mecie zdradził, że – Limit szczęścia wyczerpał już do końca sezonu, bo na Power Stage zawadził o szykanę. I podziękował rywalom za walkę w klasie. Drugi w klasie + 9 s dojeżdża Maciej Zawisza, a trzeci + 3 min 55 s weekend (obaj w Toyota Celica ST185 4WD Turbo).

Za nami kolejny pełen walki i wielkich dramatów rajd. Dziękujemy wszystkim za udział i nie zwlekając ani chwili przenosimy się na drugi koniec polski, na lawetach zmieniając zawieszenia rajdówek, bo już wkrótce 3 runda WRSMP Rajd Kaszub. Na który gorąco zapraszamy.

Poprawiony ( środa, 22 czerwca 2016 12:01 )