WRSMP 2009 Rajd po Rajdzie

Sprawozdanie z WRSMP 2009 rajd po rajdzie a dodatkowo rozbudowane statystyki...

cyklu które do tej pory nie były nigdzie nie publikowane,  to oddaje poniższy news - zapraszamy do lektury!

22 kwietnia 2009 roku rozwiane zostały wszelkie wątpliwości i niewiadome odnośnie wyglądu, jakości i frekwencji Wirtualnych Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski 2009. Właśnie tego dnia, dokładnie o 8-mej rano ruszyła pierwsza runda WRSMP 2009, Rajd Warszawski. Aż 227 zawodników wystartowało do jak się okazało znakomicie przygotowanego zarówno pod względem sportowym jak i medialnym inaugurującego rozgrywki o mistrzowskie tytuły rajdu.

Walka rozgrywała się w sześciu klasach (WRC, S2000, S1600, N4, N3, A5) i oczywiście w klasyfikacji generalnej. Na pierwsze miejsca w generalce teoretycznie „skazani” są zawodnicy startujący w najmocniejszej klasie WRC, ale... rajdy to bardzo nieprzewidywalna dyscyplina sportu i już pierwsza runda pokazała, że wcale tak nie musi być.

Na piekielnie szybkich podwarszawskich asfaltach zwycięża Jurek Bogdanowicz (Ford Focus RS WRC 06) przed Adrianem Skrobanem (Subaru Impreza WRC 06) a podium niespodziewanie uzupełnia i przy okazji wygrywa klasę S2000 Piotrek Satała (Peugeot 207 S2000 ). W S1600 triumfuje Tomek Baranowski (Ford Fiesta S1600), w N4 Sławek Kołodziej (Mitsubishi Lancer Evo 9). W stawiającej pierwsze kroki klasie N3, w której to homologowany jest tylko jeden samochód – Ford Fiesta ST bezkonkurencyjny jest Piotr Grząba a w najsłabszej A5 dominuje Cruz (Peugeot 106 Rally).

W drugiej rundzie, którą jest Rajd Krakowski poza zawodnikami jedną z głównych ról odgrywa także zmienna aura. Majowa pogoda mocno daje się we znaki kierowcom pod koniec drugiego dnia rajdu. Adrian Skroban (Ford Focus RS WRC 06) tym razem wręcz nokautuje swoich rywali, drugi dojeżdża Przemek Wróbel (Citroen C4 WRC 07) a trzeci Michał Walkowski (Ford Focus RS WRC 06). W klasach najlepsze czasy notują: Marcin Cywka (Peugeot 207 S2000) w S2000, Andrzej Piekarski (Renault Clio S1600) w S1600, Łukasz Góralik (Mitsubishi Lancer Evo 9 ) w N4, Piotr Grząba w N3 i Cruz (Peugeot 106 Rally) w A5.

Następną majową rundą jest Rajd Elmot-Krause. Na zawodników znów czekają szybkie i wymagające asfalty i znów pogoda płata figle. Po pierwszym suchym jak pieprz dniu w drugim od samego rana leje jak z cebra. Taka zmienna pogoda chyba odpowiada Adrianowi Skrobanowi, bo i ten rajd wygrywa z dużą łatwością. Drugi dojeżdża Przemek Wróbel a trzeci Marcin Gwiżdż i w ten oto sposób całe podium należy do kierowców Fordów Focusów RS WRC 06. W klasie S2000 na najwyższym stopniu podium znów Peugeot 207 S2000 tym razem za kierownicą siedział Przemek Cebulski. W S1600 z dużą przewagą wygrywa Yossarian (Renault Clio S1600). N4 po raz drugi w sezonie pada łupem Sławka Kołodzieja a w klasie N3, która na tym rajdzie po raz pierwszy ma wystarczającą frekwencję żeby przyznać maksymalną ilość punktów nadal króluje Piotrek Grząba. W A5 na pierwszym miejscu Peugeota 106 Rally przyprowadza Akios.

4 runda i nareszcie długo przez niektórych zawodników wyczekiwane szutry. Rajd Agapit. Pogoda tradycyjnie zmienna co powoduje ogromne problemy z doborem opon. Z powodu zmiany nawierzchni wiele nowych twarzy na czołowych pozycjach co jednak nie dotyczy klasy WRC i klasyfikacji generalnej. Rajd wygrywa Adrian Skroban (Peugeot 206 WRC 03) tym razem zaledwie o 3 sekundy przed Jurkiem Bogdanowiczem (Citroen C4 WRC 08), trzeci jest Marcin Gwiżdż (Ford Focus RS WRC 06). Marcin Hinz prowadzący Forda Fiestę S2000 przełamuje monopol na wygrywanie rajdów w klasie S2000 przez Peugeoty a Yossarian drugi raz z rzędu wygrywa swoim Clio w klasie S1600. Łukasz Wełna pokazuje, że na szutrach Subaru Impreza N12 jest bardzo szybką rajdówką wygrywając N4 a Romek Kuśmirek, że z Piotrem Grząbą da się wygrać i “wyjmuje” klasę N3. Łukasz Łuniewski (Peugeot 106 Rally) jest najszybszy w A5.

Rajd Lotos Baltic Cup i kolejna porcja luźnych nawierzchni, często mokrych lub wilgotnych. Skład podium podobny jak w poprzednich rundach. Tym razem pierwszy melduje się Jurek Bogdanowicz (Citroen C4 WRC 08) przed Marcinem Gwiżdżem (Ford Focus RS WRC 06) i Przemysławem Wróblem (Citroen C4 WRC 08). Klasę S2000 z dużą przewagą drugi raz z rzędu wygrywa Marcin Hinz (Ford Fiesta S2000). W S1600 na czele też Ford Fiesta a za jego kierownicą Tadeusz Brzeski. W N4 Łukasz Góralik tym razem skutecznie odpiera ataki kierowców Subaru i wygrywa swoim “Miśkiem” Evo 9. Drugi raz w N3 Romek Kuśmirek zgłasza swoje aspiracje do walki o tytuł i wręcz nokautuje kolegów z klasy. A5 pewnie wygrywa Cruz pokazując, że na szutrach też jest bardzo szybki i że w tej klasie Peugeot 106 jest bezkonkurencyjny.
18 długich i trudnych odcinków specjalnych, jazda 200 km/h po wąskich szutrowych ścieżkach w szpalerze drzew, to krótka charakterystyka najtrudniejszej rundy tego sezonu.

Rajd Polski, bo o nim mowa, rozegrany został na początku lipca przy pięknej słonecznej pogodzie. Nareszcie zawodnicy nie mieli oponiarskich dylematów i mogli skupić się tylko na szybkiej jeździe. Trasa była bardzo wymagająca i co ważniejsze poprowadzona po nowych zupełnie nieznanych z poprzednich edycji drogach. Nie przestraszyło to wszystko Adriana Skrobana, który tym razem za kierownicą Citroena Xsara WRC 05 znów zdemolował konkurencję i sięgnął po komplet punktów. Ponad 2 i pół minuty za nim na metę wjechał Andrzej Kupczak (Citroen C4 WRC 08) a na najniższy stopień podium wspiął się Michał Walkowski (Ford Focus RS WRC 06) z ogromną już stratą ponad pięciu minut. W klasie S2000 znów na szutrze najszybszy jest Ford Fiesta S2000, tym razem prowadzony przez Sebastiana Kapitana. W S1600 też Fiesta na pierwszym miejscu. Tadeusz Brzeski potwierdza, że na luźnej nawierzchni trudno z nim wygrać. Łukasz Góralik i jego Mitsubishi Lancer Evo 9 to ponownie najszybszy duet w N4. Po dwóch słabszych występach w N3 znowu triumfuje Piotr Grząba a w klasie A5 niespodziewanie o ułamki sekund wygrywa Waco (Peugeot 106 Rally).

We wrześniu po wakacyjnej przerwie rywalizacja powraca na asfalty. Techniczne i szybkie odcinki Rajdu Karkonoskiego przez jednych uwielbiane, przez innych znienawidzone, przejechał najszybciej nie kto inny jak... Adrian Skroban ( Ford Focus RS WRC 06). Z niewielką tym razem stratą na drugiej pozycji Paweł Lizakowski (Ford Focus RS WRC 04). Podium uzupełnił kolejny Focus WRC z Andrzejem Kupczakiem za kierownicą. W S2000 po raz pierwszy na czele znalazł się Marcin Tomaszewski (Peugeot 207 S2000), w S1600 Fiatem Punto S1600 po bardzo zaciętej walce triumfuje Maciek Handwerker. N4 znowu pada łupem Łukasza Góralika a najszybszą Fiestą ST w Karkonoszach jest tym razem samochód Pawła Stenera. W A5 Cruz znowu przypomina, że Peugeotem 106 nikt szybciej od niego pojechać nie potrafi.

Zmiana zawieszeń na szutrowe i tym razem przed zawodnikami krótki, kompaktowy, jednodniowy Rajd Kormoran. Adrian Skroban (Ford Focus RS WRC 06) kontynuje swój marsz po mistrzostwo i wygrywa kolejną rundę. Drugi, tym razem w Subaru Impreza WRC 06 jest Jurek Bogdanowicz a trzeci Przemek Wróbel (Citroen C4 WRC 08). Abarth Grande Punto S2000 w rękach Marcina Hinza okazuje się zwycięskim pojazdem w tej klasie a w S1600 pierwszy raz na czele Kuba Cebulski (Opel Corsa S1600). Nic nie zmienia się na czubku klasy N4 – ponownie wygrywa Łukasz Góralik. Romek Kuśmirek z łatwością objeżdża rywali w N3 a Cruz w swoim stylu nokautuje pozostałych zawodników w A5.

Rajd Rzeszowski to kolejna trudna, techniczna runda na szybkich asfaltach. Kolejność na podium identyczna jak w poprzednim rajdzie: Skroban, Bogdanowicz, Wróbel. Jedyna różnica to samochód Jurka. Tym razem wsiadł do Forda Focusa RS WRC 06. W S2000 Marcin Tomaszewski (Peugeot 207 S2000) znów demonstruje swoją szybkość i skuteczność na asfalcie. W S1600 Kuba Cebulski przesiada się do Renault Clio S1600 i nie daje żadnych szans swoim rywalom. W N4 Łukasz Góralik wygrywa piaty rajd z rzędu i odbiera konkurentom wszelkie nadzieje na tytuł mistrzowski w “eNce”. W N3 z dużą przewagą wygrywa Paweł Stener a w A5 nie kto inny jak Cruz.

Dziesiąta eliminacja to nierówny, dziurawy i na dodatek w dużej części mokry i bardzo śliski Rajd Wisły. Takie warunki bardzo odpowiadały Pawłowi Lizakowskiemu (Ford Focus RS WRC 04), który wygrywa swoją pierwszą eliminację w WRSMP. Drugi jest Marcin Gwiżdż a “dopiero” trzeci Adrian Skroban – obaj w Fordach Focusach RS WRC 06. Piotr Satała (Peugeot 207 S2000) przełamuje pecha i wygrywa swoją klasę. W S1600 pierwszy raz na najwyższym stopniu podium staje Mateusz Dobrowolski prowadzący Renault Clio S1600. Sławek Kołodziej (Mitsubishi Lancer Evo 9) przełamuje dominację Góralika w N4 a w N3 drugi raz z rzędu wygrywa Paweł Stener. A5 ponownie pod dyktando Cruz'a.

Ostatnia szutrowa runda to październikowy, wyjątkowo słoneczny i suchy jak na tą porę roku, Rajd Orlen. Tym razem Adrian Skroban (Ford Focus RS WRC 06) pojechał czysto i bezbłędnie, więc jego rywalom zostaje walka o pozostałe dwa miejsca na podium. Drugi dojechał Przemek Wróbel (Citroen C4 WRC 08), trzeci Marcin Gwiżdż (Ford Focus RS WRC 06). W S2000 ponownie na luźnej nawierzchni najszybszy okazał się Marcin Hinz ( Abarth Grande Punto S2000) a w S1600 Kuba Cebulski korzystający z Opla Corsa S1600 nie dał szans rywalom. W N4 na najwyższy stopień podium wraca Łukasz Góralik, tym razem w Subaru Impreza N11. W N3 wygrywa wielbiciel luźnych nawierzchni Romek Kuśmirek a w A5 już tradycyjnie Cruz dwie i pół minuty przed resztą rywali.

Rajd Dolnośląski to najdłuższa i zdecydowanie najcięższa runda WRSMP na asfalcie. Dodatkowo sprawne i szybkie dotarcie do mety utrudniają zawodnikom ulewne deszcze drugiego dnia zawodów. Najlepiej w tych trudnych warunkach odnalazł się Przemek Wróbel (Citroen C4 WRC 08). Na pozostałych stopniach podium niespodziewanie kierowcy Peugeotów 207 S2000. Drugi w generalce i przy okazji pierwszy w S2000 jest Marcin Tomaszewski a trzeci dojeżdża Przemek Cebulski. W S1600 bezbłędnie w tych trudnych warunkach jedzie Piotr Chrobak (Fiat Punto S1600) i wygrywa klasę z ogromną przewagą. Łukasz Góralik powraca do Mitsubishi Lancera Evo 9 i po pasjonującej walce ponownie wygrywa “eNkę”. W N3 dobrą passę podtrzymuje Romek Kuśmirek i finiszuje jako pierwszy. W klasie A5 nadal nie ma mocnych na Cruz'a i wygrywa on szósty raz z rzędu!

Rajd Zamkowy Orle Gniazdo Hucisko Zawiercie składał się tylko z ośmiu niedługich oesów, ale dzięki jak zwykle kapryśnej pogodzie wcale nie okazał się łatwy. Wygrywa nieoglądany od trzech rajdów na podium Jurek Bogdanowicz (Ford Focus RS WRC 06) przed Przemkiem Wróblem (Citroen C4 WRC 08) a na trzecim miejscu w generalce znowu zawodnik jadący samochodem klasy S2000 i ponownie jest to Marcin Tomaszewski (Peugeot 207 S2000), który oczywiście wygrywa również swoją klasę. W S1600 wygrywa Mateusz Dobrowolski prowadzący Renault Clio S1600. W N4 najszybszy jest Sławek Kołodziej ( Mitsubishi Lancer Evo 9) w N3 Piotr Grząba a w A5 niespodziewanie Bartek Męka (Peugeot 106 Rally).

Ostatnią i jedyną rozgrywaną na śniegu rundą jest Barbórka Cieszyńska. Tym razem w czołówce bardzo ciasno i na podium tylko “WuRCe”. Najlepiej na kolcu poradził sobie Jurek Bogdanowicz (Ford Focus RS WRC 06). Wyprzedził on Przemka Wróbla (Citroen C4 WRC 08) i Adriana Skrobana (Ford Focus RS WRC 06). W S2000 przypomniał o sobie Sebastian Kapitan (Peugeot 207 S2000) wygrywając po pięknej walce. Drugą z rzędu wygraną w S1600 zalicza Mateusz Dobrowolski, który Volkswagena Polo S1600 przyprowadza do mety z przewagą zaledwie 0,17 sekundy! W N4 Łukasz Góralik przesiada się do Subaru Impreza N12 i ponownie wygrywa bez problemów klasę. W N3 Piotrek Grząba nie odpuszcza do końca i pokonuje rywali o 1,7 sekundy. Peugeot 106 Rally Rafała Ruszkiewicza okazuje się najszybszy w A5 i tą wygraną nieco osładza sobie ten zawodnik bardzo pechowy sezon 2009, który właśnie dobiegł końca.
14 fascynujących, bardzo trudnych i wymagających maksymalnej koncentracji rund, 164 odcinki specjalne, 1265 kilometrów oesowych do przejechania i to wszystko perfekcyjnie zorganizowane. Trud organizatorów przerodził się w nieprzeciętne dawki emocji i skoki adrenaliny zarówno u kierowców, kibiców jak pewnie i ich samych. Wirtualne Rajdowe Samochodowe Mistrzostwa Polski 2009 dobiegły szczęśliwie do końca a puchary odebrali Ci, którzy naprawdę na nie zasłużyli. Tylko najlepiej przygotowani sprzętowo, fizycznie i psychicznie wśród 304 zawodników, którzy pojawili się na starcie przynajmniej jednej rundy, mogli walczyć o najwyższe pozycje. A zwycięzcami WRSMP 2009 są:

W klasyfikacji generalnej:
1.Adrian Skroban – 210 pkt.
2.Przemysław Wróbel – 160 pkt.
3.Jerzy Bogdanowicz – 153 pkt.

W klasie WRC:
1.Adrian Skroban – 103 pkt.
2.Przemysław Wróbel – 83 pkt.
3.Jerzy Bogdanowicz – 78 pkt.

W klasie S2000:
1.Marcin Hinz – 78 pkt.
2.Przemysław Cebulski – 77 pkt.
3.Marcin Tomaszewski – 61 pkt.

W kasie S1600:
1.Jakub Cebulski – 78 pkt.
2.Tadeusz Brzeski – 77 pkt.
3.Mateusz Dobrowolski – 75 pkt.

W klasie N4:
1.Łukasz Góralik – 112 pkt.
2.Sławomir Kołodziej – 74 pkt.
3.Łukasz Wełna – 67 pkt.

Wklasie N3:
1.Piotr Grząba – 93 pkt.
2.Roman Kuśmirek – 87 pkt.
3.Paweł Stener – 63 pkt.

W klasie A5:
1.Cruz – 98 pkt.
2.Robert Podlecki – 61 pkt.
3.Akios – 59 pkt.

Do zobaczenia w nowym, jestem przekonany, że jeszcze bardziej emocjonującym i bardziej zaciętym sezonie 2010.

Autorem statystyk jest Marcin Tomaszewski.
Poprawiony ( niedziela, 11 kwietnia 2010 21:48 )