Zmień rozmiar tekstu  

Kawały, dowcipy...

Wolność wypowiedzi, dowolny temat, bez wulgaryzmów. Użycie wulgarnego słowa grozi użyciem sił wyższych ;).

Re: Kawały, dowcipy...

Postprzez KAPITAN Sebastian » Pt, 5 mar 2010, 16:37

Haha :D Informatycy to mają przewalone jeżeli chodzi o dziewczyny, mam na myśli, że prawie każdy dowcip o informatykach dotyczy dziewczyn :D
Janusz Kulig 19.X.1969 - 13.II.2004[*]Na zawsze...
Avatar użytkownika
KAPITAN Sebastian
 
Posty: 2586
Dołączył(a): 04 listopada 2006
Lokalizacja: Skoczów/Cieszyn
Wiek: 0

Re: Kawały, dowcipy...

Postprzez wojtirz » So, 6 mar 2010, 00:20

;P mi tam nikt jeszcze nie odważył się powiedzieć dowcipu o informatyku :D ale i tak lubię o nich czytać... ;)
Zamiast krwi benzyna, zamiast serca turbina...
Avatar użytkownika
wojtirz
Administrator
 
Posty: 1374
Dołączył(a): 10 września 2007
Lokalizacja: Rzeszów
Wiek: 88

Re: Kawały, dowcipy...

Postprzez Racer D » So, 6 mar 2010, 03:17

Ha! tak właśnie myślałem że Wojtek się odezwie!
The proud memeber of:
R-EVOLUTION RALLY TEAM
Avatar użytkownika
Racer D
Moderator, ZSS
 
Posty: 2049
Dołączył(a): 11 lipca 2007
Lokalizacja: Wrocław/Boca Raton USA
Wiek: 33

Re: Kawały, dowcipy...

Postprzez wojtirz » So, 6 mar 2010, 11:08

Czyżby to od początku było skierowane do mnie? :D

A nawiasem mówiąc dodam coś od siebie :D

Inżynierowie: mechanik, chemik i informatyk jadą jednym samochodem. Nagle silnik prycha, buczy, silnik gaśnie, auto staje.
- To coś z silnikiem - mówi mechanik.
- Myślę, że paliwo jest złej jakosci - stwierdza chemik.
- Wysiądźmy i wsiądźmy, może to pomoże - mówi informatyk.




Wsiada informatyk do taksówki. Taksówkarz pyta:
- Dokąd jedziemy?
- 192.168.3.8



Dzwoni facet do kolegi informatyka..
- Cześć, coś mi się z kompa dymi..
- Poleciał ci zasilacz, musisz go wymienić...
Po chwili znów telefon....
- Kumpel mi powiedział,że jest jakieś polecenie, które likwiduje takie coś...
- No dobra, to odpal wiersz polecenia i wpisz load nofire.com i mów co się dzieje..
Po chwili..
- Dalej się dymi..
- Pewnie twój DOS nie czyta tego pliku. Zadzwoń do Microsoftu, żeby podesłali ci DOSa
z plikiem nofire
Po godzinie telefon..
- Wiesz, i tak muszę wymienić zasilacz - powiedzieli mi, że to mój zasilacz
nie jest kompatybilny z nofire......




-Jakie sa idealne wymiary kobiety informatyka?
-1024 x 768


Administratora systemu powołano do wojska. Stoi głuchą nocą na warcie i nagle widzi majaczącą w ciemnościach sylwetkę.
- Hasło! - woła admin
Odpowiada mu cisza.
- Hasło! - woła ponownie admin.
Znowu cisza.
- Hasło! - woła raz jeszcze.
Po trzykrotnym wezwaniu bez odpowiedzi administrator systemu ściąga z ramienia kałasznikowa. Krótka seria, sylwetka upada.
- User unknown. Access denied... - mruczy do siebie zadowolony administrator...
Zamiast krwi benzyna, zamiast serca turbina...
Avatar użytkownika
wojtirz
Administrator
 
Posty: 1374
Dołączył(a): 10 września 2007
Lokalizacja: Rzeszów
Wiek: 88

Re: Kawały, dowcipy...

Postprzez KOWALSKI Mikolaj » So, 6 mar 2010, 11:54

O hehe masz lepszą wersję kawału Mateusz :P Sorki,w szukajce wpisałem ,,mówi blondynka...''
Never give up...
Avatar użytkownika
KOWALSKI Mikolaj
 
Posty: 113
Dołączył(a): 02 stycznia 2010
Lokalizacja: Sochaczew
Wiek: 20

Re: Kawały, dowcipy...

Postprzez KUDŁA Mateusz » So, 6 mar 2010, 12:41

Wykład na medycynie. Profesor mówi:
- Dzisiaj zajmiemy się seksem. W zasadzie możemy wymienić 60 pozycji...
Głos z sali:
- 61
- Jak już mówiłem znamy 60 poz...
- 61
- Wbrew temu, co niektórzy mogą sądzić znamy 60 pozycji. W pierwszej mężczyzna leży na kobiecie...
Głos z sali:
- 62


Telefon do biura obsługi:
- Internet nie działa. Nie otwierają się strony!
- A żaróweczka na modemie świeci?
- Świeci. Tyle, że to nie jest żaróweczka, tylko dioda półprzewodnikowa!
- Tak, proszę wybaczyć, problem leży po naszej stronie...



Zebranie koła wędkarskiego.
Prezes mówi:
- Panowie! Dwa lata temu na rozpoczęcie sezonu zabraliśmy 10 litrów wódki i ukradli nam wędki. Rok temu zabraliśmy 20 litrów wódki i ukradli nam autokar. Oczekuję propozycji na ten rok.
Głos z sali:
- Zabieramy 40 litrów wódki, nie bierzemy wędek i nie wysiadamy z autokaru!


Położna wychodzi do oczekującego ojca z trójką noworodków na rękach:
– Nie przeraził się pan, że tyle ich?
– Nie.
– No to niech pan te trzyma, ja lecę po resztę.
(To tak dla FIA... ;) )


Kowalski jak zwykle przyszedł spóźniony do pracy i zbiera standardowy ochrzan od szefa:
- Był pan w wojsku, Kowalski?
- Byłem.
- I co tam panu mówił sierżant jak się pan spóźniał?!
- Nic szczególnego... "Dzień dobry, panie majorze"...




Koszarowy zakład fryzjerski.
Na jednym z foteli fryzjer właśnie kończy golić porucznika.
- Pan porucznik życzy wodę kolońską?
- Eeee, nie, jak tak wonieję, to moja żona myśli, że byłem w burdelu.
Na to sierżant z sąsiedniego fotela:
- A ja owszem, poproszę, moja żona nie wie, jak w burdelu pachnie.
Mistrzów prostej pozdrawia pierwszy zakręt.
Avatar użytkownika
KUDŁA Mateusz
Moderator, ZSS
 
Posty: 4693
Dołączył(a): 01 września 2007
Lokalizacja: Wyżne k/Rzeszowa
Wiek: 0

Re: Kawały, dowcipy...

Postprzez wojtirz » Cz, 25 mar 2010, 14:58

<absinth> omg
<absinth> mój ojciec przeszedł cale call of duty
<misiek> co w tym złego lub dziwnego?
<absinth> ta, ale on w przedostatniej misji się mnie pyta czy można colta na inna bron zmienić
Zamiast krwi benzyna, zamiast serca turbina...
Avatar użytkownika
wojtirz
Administrator
 
Posty: 1374
Dołączył(a): 10 września 2007
Lokalizacja: Rzeszów
Wiek: 88

Re: Kawały, dowcipy...

Postprzez FIA » Cz, 25 mar 2010, 16:08

KUDŁA Mateusz napisał(a):Położna wychodzi do oczekującego ojca z trójką noworodków na rękach:
– Nie przeraził się pan, że tyle ich?
– Nie.
– No to niech pan te trzyma, ja lecę po resztę.
(To tak dla FIA... ;) )


Padłem :lol: :cry: :lol: :cry:
R-EVOLUTION Team

Obrazek
Avatar użytkownika
FIA
Administrator, ZSS
 
Posty: 8535
Dołączył(a): 13 maja 2006
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiek: 39

Re: Kawały, dowcipy...

Postprzez Przemek Wrobel » Wt, 6 kwi 2010, 21:50

Stoi facet przed bramą św. Piotra. Piotr się go pyta:
- W drugim życiu wolisz byc psem czy kurą?
Facet się zastanawia...
- hmm... Psem będę jeszcze jakimś bezpańskim czy coś, to wolę byc kurą.
Piotr:
- ok.

Chodzi facet po podwórku, je sobie jakieś tam ziarno, nagle rozbolał go brzuch. Nie wiedział co zrobic, poszedł do koguta:
- Kogut, strasznie mnie brzuch boli, co mam zrobic?
- No przecież jesteś kurą, znieś jajko to przestanie.

Zniósł jajko, ale znowu go boli to zniósł drugie i trzecie, nagle słyszy głos:
- Stasiek obudź się, coś ci się śniło, że całe łóżko zasrałeś...
Polub nas na Facebooku: https://www.facebook.com/CFRallyTeam
Przemek Wrobel
 
Posty: 2204
Dołączył(a): 10 stycznia 2007
Lokalizacja: Z Warszawy
Wiek: 0

Re: Kawały, dowcipy...

Postprzez BUCZEK Lukas » So, 10 kwi 2010, 00:52

wojtirz napisał(a):<absinth> omg
<absinth> mój ojciec przeszedł cale call of duty
<misiek> co w tym złego lub dziwnego?
<absinth> ta, ale on w przedostatniej misji się mnie pyta czy można colta na inna bron zmienić

no i tu poleglem ze smiechu :rotlf:

-- 10 kwi 2010 01:24 --

Dodam swoj ulubiony :-)

Przychodzi syn do ojca i mowi:
-tato, slyszalem, ze Twoj ojciec byl skonczonym idiota...
Na co odpowiada ojciec z obuzeniem:
-chyba Twoj!
Avatar użytkownika
BUCZEK Lukas
E-R Team, ZSS
 
Posty: 1526
Dołączył(a): 14 stycznia 2010
Lokalizacja: przed kompem :-)
Wiek: 99

Re: Kawały, dowcipy...

Postprzez KASPRZYK Jan Jr » So, 10 kwi 2010, 06:24

Dowcip o Call of Duty fajny też się uśmiałem , aczkolwiek niemożliwy kto grał w coda wie dlaczego.
Obrazek
Avatar użytkownika
KASPRZYK Jan Jr
 
Posty: 1290
Dołączył(a): 27 marca 2009
Lokalizacja: Kraków
Wiek: 12

Re: Kawały, dowcipy...

Postprzez Paweł Kaluscha » So, 10 kwi 2010, 15:16

Jak kobiety oceniają wzrost mężczyzn?

1.MAŁY

2.ŚREDNI

3. O MÓJ BOŻE
Egzystuję dzięki RBR. Cieszyć się czy płakać?(...)
Avatar użytkownika
Paweł Kaluscha
 
Posty: 3980
Dołączył(a): 16 maja 2004
Lokalizacja: z WRCławia
Wiek: 0

Re: Kawały, dowcipy...

Postprzez BUCZEK Lukas » Pn, 17 maja 2010, 21:47

- Halo, taxi?
- Tak.
- Czy zawieziecie mnie do stolicy Niemiec?
- oszalał pan? Wie pan, jak daleko leży Berlin?
- Berlin... Sześć liter... pasuje!

albo to ...

Nauczyciel pyta:
- Jasiu, ile miałeś lat w ostatnie urodziny?
- 7.
- A ile będziesz miał w następne?
- 9.
- Siadaj, pała!
- Niech to szlag, pała w urodziny!
Avatar użytkownika
BUCZEK Lukas
E-R Team, ZSS
 
Posty: 1526
Dołączył(a): 14 stycznia 2010
Lokalizacja: przed kompem :-)
Wiek: 99

Re: Kawały, dowcipy...

Postprzez Pawel Lizakowski » Śr, 19 maja 2010, 21:49

Wyrwane z teleturniejów :rotlf: :lol:

Teleturniej "Jeden z dziesięciu"
Tadeusz Sznuk : Ile nóg ma salamandra ?
Zawodniczka :Trzy
T Sz : To chyba kulawa...
________________________________________
Tadeusz Sznuk: znajduje się w spodniach i na świadectwie ?
Gracz: pała
Tadeusz Sznuk: ... ??? ... hmmm ... to też ale chodziło nam o pasek
___________________________________________
Proszę podać wzór na pole prostokąta...
- a kwadrat b kwadrat. - O Boże powiedziałam wzór na obwód
- Niestety Pani wzór na obwód również jest nieprawidłowy...
_______________________________________________
- Jaką część ciała odciął sobie Vincent van Gogh?
- yyy...yyy... włosy?!
___________________________________________
Pytanie: - Głowni bohaterowie "Nocy i dni"
Odpowiedź: - Jan i Bogumił
Sznuk: - To byłoby takie nowoczesne małżeństwo...
___________________________________________
Pytanie: - Jak się nazywa szpital wojskowy?
Odpowiedź: - Latryna. (miało być lazaret)
__________________________________________
Pytanie (kategoria powiedzenia i przysłowia):
Proszę dokończyć. - Goły jak święty...?
Odpowiedź: - Mikołaj...
_______________________________________________
Jak nazywa się mężczyzna którego żona wyjechała na wakacje?
[odp słomiany wdowiec] Odpowiedź jednego z graczy: - Rogacz
__________________________________________________ __
- Postać z mitologii i znany klub piłkarski? Dla ułatwienia na literę A?
Odpowiedź po zastanowieniu równo z bipem (nota bene policjanta): AC Milan.
_________________________________________________
- Jaki narząd umożliwia rybom oddychanie pod wodą?
- Syfon.
__________________________________
- Ile par oczu ma mucha?
- 100 milionów
__________________________________________
- Jak się nazywał chłopiec z bajki o królowej śniegu
- yyy... będę strzelał... Pinokio
__________________________________________________ __
- Jak nazywa się para aktorów odtwarzających rolę Barbary i
Bogumiła w serialu "Noce i dnie"?
- Eeee, eeee, yyyy, yyyy (Biiip !!! - koniec czasu).
Zapomniałem. Ale teraz już wiem.
- To proszę powiedzieć
- ... Dalej zapomniałem
__________________________________________________ __
- Ile w języku polskim rozróżniamy przypadków w liczbie pojedynczej, a ile w liczbie mnogiej?
- Tyle samo
__________________________________________________ __
"Kwiatek" z Va Banque
Kategoria "Pieprz"
- Mówimy tak, kiedy ktoś nie orientuje się, nie zna się w danym temacie.
- Co to znaczy pieprzyć androny ?
__________________________________________________ __
Autentyk z innego teleturnieju

Odgadujący musiał być nieźle "stremowany":
- Dokąd jechał słynny pociąg o 15.10?"
- Do Garwolina...
Prowadzący zgłupiał:
- Dlaczego do Garwolina?
- A bo ja tam mieszkam.
---------------------------------------------------
Familiada
Podaj rodzaj farby.
- Czerwona!
Wobec braku takowej odpowiedzi na tablicy Strasburger pyta
kolejnego zawodnika: -Podaj rodzaj farby.
-Zielona!
__________________________________________________ ___
Sport, w którym biorą udział zwierzęta.
Odp. - Walka jeleni na rykowisku...
__________________________________________________ __

Były premier.
Odp. - Rakowiecki
_______________________________________________
- Podaj rodzaj potwora.
- Kangur!
________________________________________________
- Więcej niż jedno zwierze, to...?
- Owca.
- Źle. Pytanie przechodzi na druga rodzinę. Więcej niż jedno zwierze, to...?
- Lama?
______________________________________________
- Co robią koty?
- Skakają
________________________________________________
Pytanie: Dokąd rodzice nie zabierają ze sobą dzieci?
Odp.: Do agencji towarzyskiej.
_________________________________________________
Pytanie: Jaka może byc bańka?
Odp. 1: Mydlana (braaaaawo)
Odp. 2: Bańka na mleko (braaaaawo)
Odp. 3: Bańka wstańka, taka zabawka.
__________________________________________________
- Miasto na F?
- yyyyyyy.... FLORYDA!
__________________________________________________
- Nazwa przylądka?
- Przylądek Zdrój.
______________________________________________
- Rodzaj kiełbasy?
- Szynka!
______________________________________________
Pytanie: - Wymień zwierzę w paski...
Odpowiedź: - Biedronka!
________________________________________________
Pytanie: Na czym można siedzieć?(Odpowiedzi na tablicy: na
kanapie, na krześle) Głowa rodziny: na FOSIE
_______________________________________________
- Owoc z pestką?
- Truskawka!
________________________________________________
- Biblijna para?
- Zeus i Hera!

(-:
Avatar użytkownika
Pawel Lizakowski
 
Posty: 4414
Dołączył(a): 26 maja 2006
Lokalizacja: Dzierżoniów
Wiek: 1

Re: Kawały, dowcipy...

Postprzez KUDŁA Mateusz » Śr, 19 maja 2010, 22:57

Lizak, nie znasz umiaru. Miałem się uczyć a zamiast tego śmieję się do monitora jak jakiś debil :P
Mistrzów prostej pozdrawia pierwszy zakręt.
Avatar użytkownika
KUDŁA Mateusz
Moderator, ZSS
 
Posty: 4693
Dołączył(a): 01 września 2007
Lokalizacja: Wyżne k/Rzeszowa
Wiek: 0

Re: Kawały, dowcipy...

Postprzez Dawid Kania » Cz, 27 maja 2010, 16:36

Dobre, dobre :D
Avatar użytkownika
Dawid Kania
 
Posty: 243
Dołączył(a): 14 listopada 2009
Lokalizacja: Wieliczka
Wiek: 15

Re: Kawały, dowcipy...

Postprzez wojtirz » Cz, 22 lip 2010, 13:56

+18 reszta proszę opuścić stronę.

Odsłona I
Młody naukowiec wynalazł motor, na wazelinę. Zapiernicza tym motorem przez las.
Nagle motor zgasł, ciemno było wiec wyciągnął zapalniczkę i łazi dookoła tego motoru i szuka.
Zajrzał do baku:
- No tak wazelina się skończyła.

Odsłona II
Mała leśna chatka, w chatce ojciec, matka i córka, właśnie kończą jeść kolacje.
Nikomu się nie chciało zmywać naczyń wiec wymyślili, że kto pierwszy sie odezwie
poruszy lub cos w tym stylu to zmywa. I siedzą tak jak posagi twardo, bez słowa, bez ruchu.


Odsłona III
Idzie młody naukowiec przez las patrzy w oddali siwatelko, myśli sobie:
Podbiegnie tam, może mnie dobrzy ludzie poratują
Puka do drzwi, nikt nie otwiera, jeszcze raz to samo, łapie wiec za klamkę i
wchodzi do środka.
Patrzy, siedzi rodzina, wiec sie grzecznie ukłonił się, dobry wieczór powiedział,
ale odzewu żadnego.
Resztki jedzenia
jeszcze cieple, to strudzony wędrówką postanowił sie
posilić.
Sprzeciwu nie słyszał wiec zajadał z apetytem. Gdy juz pojadł wypił sobie
kawkę cały czas wpatrując się w rodzinkę.
Najedzony, napity i wypoczęty myśli sobie żeby sobie coś zaruchał, patrzy
córka całkiem całkiem,
No to młodą za fraki i do drugiego pokoju, gdy skończył, odpoczywał paląc
papierosa, ale znowu mu sie ruchać zachciało. Wiec tym razem wziął sie za matkę, zabrał ją do drugiego pokoju i wyruchał aż chata skrzypiała.
Gdy odpoczywał po drugim stosunku, przypomniał sobie, po co przyszedł i pyta:
-przepraszam nie ma pan może trochę wazeliny?
Na to ojciec wstaje:
- To ja już pozmywam te naczynia.




Wchodzi facet do warzywniaka i pyta się sprzedawczyni
- To takie zielone, owalne, włochate to co to jest
- a to kiwi
- To poproszę 1 kilogram i proszę zapakować każde oddzielnie , a
jeszcze to takie ciemne, niebieskawe , okrągłe to co ?
- a to śliwki proszę pana
- To zważy Pani 3 kilo i proszę każdą zapakować osobno , a jeszcze to
takie czerwone , okrągłe to co to jest ?
- wiśnie proszę Pana
- To poproszę 5 kilo i zapakuje Pani każdą oddzielnie, aha a to takie
małe czarne to co to ?

- a to mak ale k**wa nie na sprzedaż !!!




Leci para gejów samolotem...jednemu sie zachciało i mówi do drugiego
- choć się pobzykamy
- no co ty, tu jest za dużo ludzi...
- ale nikt nie zwraca uwagi.Sam popatrz...
Gej wstał i głośno zapytał
- Czy ma ktoś z państwa długopis ?!!!!
Zaden z pasażerów się nie odezwał więc chłopięta zabrały się za siebie.W trakcie wysiadania stuardesa zauważyła ze jeden facet jest obrzygan..
- Dlaczego nie poprosił pan o torebkę ??
- Nie jestem głupi... jeden poprosił o długopis to go wyruchali...




Skrzyżowanie, mała stłuczka.Wysiada z malucha dwóch gejów i widzą, że mają pęknięty migacz..
- Gej do partnera.. Kaaaaziuuuu Ty dzwoń na policjęę
Słysząc to sprawca "wypadku"
- Dajcie spokój panowie... zapłacę za szkodę
Gej
- Kaaziuuu ale ja Ci mówięęę Ty dzwońń na policjęę
- Ale na prawdę nie ma co fatygować policję.Zapłacę wam 100 zl
Stanowczo gej:
- nie słuchaj tego Kaaziu..proszęę zadzwoń na policjęę
-Dam wam 150zl za tą małą szkodę..
Sytuacja powtarza się jeszcze kilka razy, kwota sięgnęła 500zł i facet zrezygnowany mówi...
- A h*j wam w du**!!!
Gej na to
- Kaziu czekaj...Pan chce się dogadać!




Facetowi żona zaczęła mówić przez sen. Jakieś jęki i imię Rysiek... Bez dwóch zdań doprawiała mu rogi i facet szybko doszedł do takiego samego wniosku. Aby to sprawdzić, pewnego dnia udał, że wychodzi do pracy i schował się w szafie.
Patrzy, a tu żona idzie pod prysznic, układa sobie włosy,maluje się, perfumuje i w samej koszulce nocnej wraca do łóżka. W tym momencie otwierają się drzwi i wchodzi Rysiek... Super przystojny, wysoki, śniada cera, czarne, bujne włosy - jednym słowem bóstwo. Facet w szafie myśli: "Muszę przyznać, że ten Rysiek jest ma klasę!".
Rysiek zdejmuje powoli koszulę i spodnie, a na nim stylowe ciuchy, najmodniejsze i najdroższe w tym sezonie. Facet w szafie myśli:
- K*rwa, ale ten Rysiek, to jednak jest za***isty!
Rysiek kończy się rozbierać od pasa w górę a tu na brzuchu krateczka-kaloryfer, wysportowany, a na klacie grają
mięśnie. Facet w szafie myśli:
- K*rwa, ten Rysiek, to ekstra gość!
Rysiek zdejmuje super-trendy bokserki, a tu pała aż do kolan. Facet w szafie myśli:
- O, żesz k*rwa, Rysiek to za***isty buhaj!
W tym momencie żona zdejmuje koszulę nocną i pojawia się brzuch z cellulitisem i obwisłe piersi aż do pasa. Facet w szafie myśli:
- Ja pierd*lę! Ale wstyd przed Ryśkiem!





Mąż wchodzi do łózka i szepcze żonie do ucha:
-Nie mam slipek!
-Jutro ci wypiorę....




Przychodzi ginekolog do neurologa w poradni
- Jędruś mówię Ci coś niesamowitego. Mam pacjentkę w gabinecie co ma
łechtaczkę jak arbuz..
Neurolog:- Co ty niemożliwe
- No choć zobacz
- Nie mam czasu mam pełno pacjentów.
- No chodź na chwilę
Idą do gabinetu ginekologa, a tam pacjentka leży na fotelu, ale na oko
neurologa łechtaczka całkiem normalna:
- no przecież normalna
Ginekolog:
- No, ale spróbuj...




Nowy Ruski miał syna - prawiczka. Na 16 urodziny postanowił zrobić mu prezent - niespodziankę i zafundować dziewicę. W dniu urodzin dzwoni do syna na komórkę i mówi:
- Synu, jedź na daczę. Jak będziesz na miejscu - przedzwonię i powiem, co masz robić!
Pojechał syn na daczę, wszedł na piętro i zobaczył na środku salonu ogromne łóżko, na którym leżała piękna dziewczyna w delikatnym peniuarze. W tym momencie dzwoni komórka. Chłopak odbiera - a to jego ojciec:
- No co, jesteś?
- Jestem.
- Dupeczkę widzisz?
- Widzę.
- "Choinka" stoi?
Chłopak nie załapał i rozgląda się dookoła - za oknem świerczek rośnie.
- Stoi!
- No to skacz na nią!
Chłopak otworzył okno i z rozbiegu skoczył na drzewko.
Po godzinie ojciec znów dzwoni do niego:
- No, jak, krew była?
- Taa... Z nosa i z uszu...
Ojciec z zachwytem:
- Mój ty sadysto!





Złapał murzyn złotą rybkę i ma życzenie:
- chcę być kwiatkiem,
- a rybka na to: nie ma czarnych kwiatków,
- murzyn: spełniaj życzenie bo cię usmażę.
Zaszumiało, zagrzmiało, murzyn został bez fiutka.
- Coś ty zrobiła!
- czarny bez.



Radziecki statek podpływa do afrykańskiego portu. Marynarz rzuca linę cumownicza na brzeg, krzycząc do Murzyna stojącego na nabrzeżu:
- Dierżi linu!
Murzyn nie rozumie. Rosjanin znów rzuca cumę krzycząc:
- Dierżi linu!
Murzyn stoi bez ruchu. Rosjanin pyta:
- Gawari pa ruski?
Cisza.
- Parlez vous francais?
Cisza.
- Sprechen Sie Deutsch?
Cisza.
- Do you speak English?
- Yes, I do.
- No to dzierżi linu!




Dzień Polaka
Wstaje rano, włącza japońskie radyjko, zakłada amerykańskie spodnie, wietnamski podkoszulek i chińskie tenisówki, po czym z holenderskiej
lodówki wyciąga niemieckie piwo. Siada przed koreańskim komputerem i w amerykańskim banku zleca internetowe zakupy w Anglii, po czym wsiada do czeskiego samochodu i jedzie do francuskiego hipermarketu na zakupy. Po uzupełnieniu żarcia w hiszpańskie owoce, belgijski ser i greckie wino
wraca do domu.
Gotuje na rosyjskim gazie.
Na koniec siada na włoskiej kanapie i... szuka pracy w polskiej gazecie
- znowu nie ma!

Zastanawia się, dlaczego w Polsce nie ma pracy ????





Z opowieści Krasnali:

- Skąd masz topór?
- Królowa elfów mi dała.
- Czad. A topór skąd masz? ...




- Ile pan ma lat pyta młoda Pani redaktor.
- 65
- Oj, nie dała bym.
- A ja i prosić bym się nie ośmielił.
Zamiast krwi benzyna, zamiast serca turbina...
Avatar użytkownika
wojtirz
Administrator
 
Posty: 1374
Dołączył(a): 10 września 2007
Lokalizacja: Rzeszów
Wiek: 88

Re: Kawały, dowcipy...

Postprzez BUCZEK Lukas » Cz, 22 lip 2010, 16:19

wojtirz ,

uratowales dzisiaj moj malo radosny dzien :D

ale sie usmialem :rotlf: ... z reszta Lizak tez "polecial" ...

dzieki chlopaki
Avatar użytkownika
BUCZEK Lukas
E-R Team, ZSS
 
Posty: 1526
Dołączył(a): 14 stycznia 2010
Lokalizacja: przed kompem :-)
Wiek: 99

Re: Kawały, dowcipy...

Postprzez KUDŁA Mateusz » Cz, 22 lip 2010, 17:44

Nie wiem czy nie spalę bo pisze z pamięci, ale:

Wesele Ukraińca i Rosjanki. Tuż przed rozpoczęciem przyjęcia weselnego do pana młodego podchodzi dziadek.
Wnuku, mam jedną prośbę. Gdy już w noc poślubną będziecie sami w pokoju, pchnij ją na łóżko, żeby wiedziała że Ukraina jest silna!!
Rozbierz się przed nią, żeby wiedziała że Ukraina jest wielka!!
A na koniec zwal sobie konia żeby wiedziała że Ukraina jest niezależna !!
Mistrzów prostej pozdrawia pierwszy zakręt.
Avatar użytkownika
KUDŁA Mateusz
Moderator, ZSS
 
Posty: 4693
Dołączył(a): 01 września 2007
Lokalizacja: Wyżne k/Rzeszowa
Wiek: 0

Re: Kawały, dowcipy...

Postprzez GWIZDZ Marcin » Cz, 22 lip 2010, 18:30

Dobre Panowie :lol: :lol:
I kolejna idzie zima , a Subaru ciągle nima..
Avatar użytkownika
GWIZDZ Marcin
 
Posty: 2591
Dołączył(a): 01 maja 2007
Lokalizacja: Skawinki
Wiek: 25

Re: Kawały, dowcipy...

Postprzez wojtirz » Pn, 26 lip 2010, 15:38

Przychodzi facet do spowiedzi i mówi :
- Uprawiałem seks z mężczyzną.
- Piekło, synu... - odpowiada ksiądz.
- Nie... Tylko trochę szczypało...






Koniec roku szkolnego, dzieci przyniosły pani wychowawczyni prezenty. Marysia, której mama ma kwiaciarnię, przyniosła pudło. Wychowawczyni potrząsnęła i zapytała:
- Kwiaty?
- Ojej, skąd pani wie...
Kolejny był Marcinek, którego tata ma cukiernię. Wychowawczyni potrząsnęła prezentem i spytała:
- Czekoladki?
- Tak. Jak pani zgadła?
Następny w kolejce był Jasio, którego tata miał sklep monopolowy. Wychowawczyni obejrzała pudełko, lekko przeciekało.
Polizała i spytała:
- Wino?
- Nie...
Polizała jeszcze raz.
- Koniaczek?
- Nie.. Świnka morska...





Egzamin wstępny na studia:
- Proszę powiedzieć, dlaczego silnik elektryczny się obraca? - pyta egzaminator.
- Bo jest elektryczność.
- I to ma być odpowiedź? Dlaczego, w takim razie, żelazko się nie obraca? Tez jest elektryczne!
- A bo ono nie jest okrągłe.
- No, a kuchenka elektryczna? Okrągła przecież, czemu się nie obraca?
- To z powodu tarcia - nóżki przeszkadzają.
- Dobrze... A żarówka? Okrągła! Gładka! Bez nóżek! Czemu żarówka się nie obraca?
- Obraca się, jak najbardziej!
- ?!
- Przecież jak pan profesor ją chce wymienić, to co pan robi? Obraca ją pan!
- Hm, no tak, w samej rzeczy. Ale to przecież ja nią obracam, nie ona sama!
- Widzi pan... Samo z siebie nic się nie obraca! Taki silnik elektryczny, na przykład, potrzebuje do tego elektryczności.
Zamiast krwi benzyna, zamiast serca turbina...
Avatar użytkownika
wojtirz
Administrator
 
Posty: 1374
Dołączył(a): 10 września 2007
Lokalizacja: Rzeszów
Wiek: 88

Re: Kawały, dowcipy...

Postprzez MAZURKIEWICZ Martin » Pt, 30 lip 2010, 21:12

Może nie dowcip sam z siebie, ale osobiście leże :lol:. Przekopiowane z pewnego forum fanów BMW, pisownia oryginalna :)


kiedyś z otomoto:

Škoda Octavia
Rok produkcji: 1998, Data rejestracji: 07/1998, Przegląd: 09/2010, Ubezpieczenie: 08/2010, 189 000 km, Skrzynia biegów: manualna, Moc: 75 KM (55 kW), Pojemność skokowa: 1600 cm3, benzyna+LPG, zielony-metallic, Liczba drzwi: 4/5, Kraj pochodzenia: Polska, Kraj aktualnej rejestracji: Polska.
Dodatkowe wyposażenie:

ABS, hak, autoalarm, poduszka powietrzna, wspomaganie kierownicy, immobiliser, instalacja gazowa, bagażnik na dach
Dodatkowe informacje:

bezwypadkowy
Opis pojazdu:



***************************

Sprzedam Skodę,

Do sprzedania mam dziś Skodę
Jeździ taniej niż na wodę
Wóz ten jest bezwypadkowy
Skłamię, jeśli powiem r11; nowy.

Siedemdziesiąt pięć ma kucy
Nic nie stuka, nic nie bucy
Tysiąc sześćset - silnik żwawy
Konie jeść nie musza trawy.

Elektryki żadnej nie ma
Ma poduszkę, to nie ściema!
Hak, bagażnik, inne takie
Żwawym zowią ja rumakiem.

Tanio jeździ niebywale,
Bo benzyny nie je wcale.
Ma na kołach letnie gumy,
Dumnie wjeżdża między tłumy

I opony ma zimowe
Nie zjeżdżone, prawie nowe
Przegląd ważny ma do września
Kolor zieleń, nie czereśnia!

W sierpniu jest ubezpieczona.
Piękna skoda ta zielona
Jest możliwa negocjacja,
Dla tych milszych i kolacja

Z wielkim żalem ją sprzedaję
Z łzami w oczach nad nią staję
Taka piękna super bryka
Żona również łzy przełyka

Powiem krótko. Daje słowo!
Jeździ się nią odjazdowo.
Chwyć telefon, dzwoń od razu!
Przekręć kluczyk, dodaj gazu!

Poczuj komfort i wygodę.
Po co zwlekać. Kup tę Skodę!



I na zaprzyjaźnionym, gdzie była mowa o tym, znalazłem odpowiedź jednego z forumowiczów z syndykatu:



Diss na sprzedam skodę

Hej człowieku co to jest,
zwykła skoda jeden sześć,
obczaj moją czarną fure,
wyrwę na nią twą maniure.

Że beznyna ? Mało pali ?
U mnie gazik zdrowo smali !
Troche śmierdnie, strzeli, huknie
Ale pędzi przeokrutnie.

Ćwiary pewnie Ci wstawiali,
tylko szpachli mało dali,
moja z niemiec kozak fura
dziadek jezdził, full kultura.

75 masz kucy ? moje be-em Cie nauczy
85 i w gazie, spójrz w lusterko i narazie
Twoje pasą się na łące
moje zdrowe, szlające.

Masz poduche, ja mam dwie
masz hak z tyłu, a ja nie
Moja fura jest sportowa
A z tym hakiem to sie chowaj

I oponki masz zimowe,
Moje letnie, też jak nowe
Świeżo bieżnik przyklejony
Łykne Cie ziom z każdej strony

Kolor zieleń ? Nie czereśnia ?
To już wogle inna piesnia
Jakby sraczka, troche beż
Kolor masz do **** też

Za to u mnie, 3 odcienie
w słońcu widać jak sie mienie
nie nie bita, to refleksy
w końcu dziadek, neue, niemcy...

I że z żalem ją sprzedajesz?
I że łzy, kolacje dajesz ?
Ja jak moją sprzedawałem, ani troche nie płakałem
Zona kciuki swe ściskała, by chłodnica wytrzymała.

Chcesz ziom jezdzić odjazdowo
kup se beme odlotową
Przekręc kluczyć wciśnij gaz
Hej spokojnie, jeszcze raz

To nie emka, delikatnie,
Jedyneczka, bardzo ładnie
Tak ma zgrzytać to normalne
Nie ma bemki idealnej

Skodą jeżdzisz na zakupy,
Bemką wozisz się na ****.
Avatar użytkownika
MAZURKIEWICZ Martin
 
Posty: 286
Dołączył(a): 18 czerwca 2007
Lokalizacja: Stalowa Wola/Kraków
Wiek: 0

Re: Kawały, dowcipy...

Postprzez Pawel Lizakowski » So, 31 lip 2010, 09:14

:hahaha: !

leże
Avatar użytkownika
Pawel Lizakowski
 
Posty: 4414
Dołączył(a): 26 maja 2006
Lokalizacja: Dzierżoniów
Wiek: 1

Re: Kawały, dowcipy...

Postprzez Dawid Kania » So, 31 lip 2010, 09:23

:haha?:
dobre dobre ;D
Avatar użytkownika
Dawid Kania
 
Posty: 243
Dołączył(a): 14 listopada 2009
Lokalizacja: Wieliczka
Wiek: 15

Re: Kawały, dowcipy...

Postprzez Bogdan Swist » Śr, 25 sie 2010, 15:49

Trochę stare, ale i tak dobre :-)

---------------------------------------

Kiedy jestes prawdziwym rajdowcem :

1. kiedy coś odpada z auta, zastanawiasz się, jak bardzo odelżyło to
samochód

2. olej zmieniasz co tydzień

3. kiedy ktoś jedzie z tobą pierwszy raz, wydaje z siebie dziwne dźwięki
podczas pokonywania zakrętów

4. kiedy ktoś najeżdża ci na tylny zderzak w jeździe codziennej, czujesz
się w obowiązku pokazać mu, jak szybko można przejechać następny zakręt

5. szukasz idealnego toru jazdy wózkiem na zakupy w supermarkecie

6. kupujesz rajdówkę zanim kupisz dom/mieszkanie

7. kupujesz rajdówkę zanim kupisz meble do nowego domu/mieszkania

8. szukasz auta do holowania lawety z rajdówką a nadal nie kupiłeś mebli

9. majątek rodziny przeliczasz na liczbę opon, które można by za niego
kupić

10. wiesz, że wizyta u dobrego dentysty to jeden Markgum

11. siedzisz w aucie, wydajesz dźwięki silnika i udajesz, że jedziesz,
chociaż dopiero czekasz, aż silnik wróci od Goduli

12. masz tyle części zamiennych, że możesz złożyć z nich przynajmniej jeszcze
jedno auto

13. na gwiazdkę chciałbyś dostać B12 Bilsteina albo 275 Świątka, a twoja
rodzina wie, o co ci chodzi

14. ludzie poznają cię po twoich dzwonach ("Acha, to ty rozwaliłeś
zawieszenie na Wałach Chrobrego?")

15. na pierwszej randce, pytasz się, czy będzie twoim pilotem

16. ludzie nie poznają cię bez kasku na głowie

17. ślub planujesz z uwzględnieniem kalendarza PZM

18. rodzina przenosi tapczan do garażu, bo chce trochę z tobą pobyć

19. głośno narzekasz, kiedy w jeździe codziennej auto przed tobą pokonuje
zakręt złym torem, zmuszając cię do zwolnienia

20. kiedy sąsiad prosi cię o pożyczenie oleju, pytasz się: "Castrol czy Elf?"
na co on odpowiada: "Chodzi mi o jadalny..."

21. kiedy znajomy pyta cię o jakiś dobry warsztat samochodowy, wysyłasz go
do Chojnackiego

22. uwielbiasz jeździć w deszczu, po śniegu i szutrze, suchy asfalt cię
nudzi

23. na pytanie "Co jest największym zagrożeniem dla rasy ludzkiej?"
odpowiadasz "Podsterowność"

24. ciągle chcesz coś zmieniać w swoim aucie, żeby hamowało mocniej,
skręcało lepiej, przyspieszało szybciej

25. uważasz, ze ABS i kontrola trakcji są dla ludzi opóźnionych w rozwoju

26. ludzie z hamowni poznają twój głos przez telefon i witają cię po imieniu

27. w jeździe codziennej zdarza ci się czasem ciąć zakręty po poboczu

28. sklep z oponami odmawia uznania gwarancji na bieżnik każdej opony, do
której choćby się zbliżyłeś

29. kiedy przyjeżdżasz na przegląd i mechanik podnosi maskę, wymyka mu się
dość głośne "Chryste panie..."

30. przy zakupie nowego auta, pytasz się, czy zamiast klimatyzacji i
podgrzewanych foteli jest dostępna opcja "klatka bezpieczeństwa zgodna z
załącznikiem J

31. kiedy tylko widzisz jakiś pusty plac, zaczynasz w myślach układać na nim
słupki

32. dziwisz się, że na konkursach matematycznych nie ma zadania z treścią
dotyczącego dobrania przełożeń skrzyni biegów na Rajd Brodnicki

33. kiedy ktoś pyta cię, gdzie się uczyłeś, odpowiadasz: "Tor Kielce"

34. trwałość opon liczysz nie w kilometrach, a w przejechanych imprezach

35. ciągle dochodzisz do odcięcia na tej krótkiej prostej w drodze do pracy:
dwójka jest trochę za krótka, ale chyba nie warto na te dwie sekundy
wrzucać trójki

36. kiedy wchodzisz do jakiegoś sklepu w okolicy, z miejsca wita cię krzyk:
"Nie, nie chcemy umieścić reklamy na aucie!"

37. kiedy gdzieś widzisz choćby dwa słupki, w twojej głowie rozlega się głos:
"Slalom, dowolny"

38. kiedy chcesz ze swoją drugą połową wyjechać na wakacje, pyta cię: "A co,
jest tam jakiś rajd?"
aka "bees"
http://www.toprally.net - najlepszy internetowy manager rajdowy na świecie
Avatar użytkownika
Bogdan Swist
 
Posty: 598
Dołączył(a): 31 grudnia 2005
Lokalizacja: Rzeszów
Wiek: 0

Re: Kawały, dowcipy...

Postprzez MAZURKIEWICZ Martin » Cz, 23 wrz 2010, 20:32

Opis
Do sprzedania VW Golf IV 1.9 TDI wersja Highline, rok produkcji 1998, niezawodna jednostka napędowa 1.9 TDI o mocy 110 km. Auto z przebiegiem 212 000 tys. km na każdym kole, licznik był tak kręcony że aż się szczotki w wiertarce zużyły. W maju wymieniony olej Castrol Magnatec 10W40 (półsyntetyk), amortyzatory tył. Rozrząd zrobiony przy przebiegu 182 tys. km czyli można poorać troche, założyć kilka neonów i pośmigać na ryniaczu. Samochód bardzo ekonomiczny i przy tym niezwykle dynamiczny, spalanie przy 110-120 km h od 4.5-5 litrów. Wyjazdy do lasu z nowo poznaną laską w remizie to tylko 10 zł. Stan techniczny i wizualny bardzo dobry, jedynie wgnieciony delikatnie błotnik (trafiłem w nocy guźca - taką świnie z afryki :)), pęknięta szyba czołowa, można się przyczepić też do świateł stopu bo ludzie mówią że ich nie ma, wg mnie po prostu żarówki świecą na czarno. Auto użytkowane przez osobę niepalącą, czasami pufane było tylko cygaro podczas nocnej lanserki i schadzek pod Careffourem). Wcześniej samochód zamontowane miał triksenony, chromowane lustra, listwy, kopłaki, chromowaną zawleczę do granatu, dwufazowy miotacz plazmy oraz homoregulator do spraw podrywu z dwoma niezależnymi zaczepami na suty. Zainteresowanych zapraszam do oglądania, ale przywieźcie swoje paliwko i cygara bo ostatnio przez wpadke cienko przęde (alimenty, pampersy te sprawy) Samochód godny polecenia ludziom którzy mają rabaty w sklepach z ksenonami oraz dla pseudo mechaników którzy znają się na Golfach jak ja na teorii fal materii, w ramach której koncepcje Bohra uzyskują naturalną interpretację.


Bardzo bogate wyposażenie:

- brak control system (system braku hamulców),

- bezbieżnikowe opony,

- SLK - system luzów kierownicy,

- SKG - system kontrolowanego GRZMOTU czyli potężna aparatura audio,

- SRO - system rozlewania oleju,

- system dodatkowego nawiewu przez dziurawe podwozie oraz dwustrefowa KLAMOTyzacja,

- system pękania przedniej szyby,

- sportowa tirolka na wale,

- choinka z malucha o zapachu kokosowym,

- używana opona od stara,

- system KORBOTRONIC szyb we wszystkich drzwiach,

- blokada walca,

- sportowy cyncybator dopasowany z Białoruśki,

- butla z gazem o pojemności 300 litrów, niewielkie spalanie LPG, powiedziałbym że znikome, bo to diesel,

TYLKO POWAŻNE OFERTY !!!!!!!!!
tel. 516 266 561

DO SPRZEDANIA MAM TEŻ:
- sportowy filtr powietrza oraz obniżone zawieszenie do kosiarki spalinowej, kobiałka muchomorów GRATIS!!

- prawe drzwi do roweru,

- hamulec tarczowy do taczki,

----------------------------------------------

sama aukcja już nieaktywna, więc linka nie ma co zarzucać :)
Avatar użytkownika
MAZURKIEWICZ Martin
 
Posty: 286
Dołączył(a): 18 czerwca 2007
Lokalizacja: Stalowa Wola/Kraków
Wiek: 0

Re: Kawały, dowcipy...

Postprzez JUNG Kuba » Cz, 23 wrz 2010, 22:11

Padłem :rotlf:
Avatar użytkownika
JUNG Kuba
 
Posty: 260
Dołączył(a): 22 stycznia 2010
Wiek: 0

Re: Kawały, dowcipy...

Postprzez Lukasz Bednarz » Pt, 15 paź 2010, 10:27

Chyba nie było - zwinięte z innego forum:

Cala prawda o forach
Ilu forumowiczów potrzeba, żeby zmienić żarówkę?

1 aby zmienić żarówkę i napisać że żarówka została zmieniona
14 którzy podzielą się podobnymi doświadczeniami przy zmienianiu żarówki i napiszą o tym jak inaczej można było to zrobić
7 którzy ostrzegą o niebezpieczeństwach grożących przy zmianie żarówki
1 którzy przeniesie temat do działu „Oświetlenie”
2 którzy zaczną się kłócić i przeniosą to do działu „Elektryka”
7 którzy wytkną błędy gramatyczne/ortograficzne w postach na temat wymiany żarówki
5 którzy pojadą tym co wytykali błędy
3 którzy poprawią te błędy
6 którzy będą się kłócić czy pisze się „żarówka” czy „rzarówka” i 6 którzy powiedzą im że są głupi
2 profesjonalnych elektryków którzy poinformują wszystkich że mówi się „lampa”
15 wszechwiedzących którzy twierdzą że siedzieli w tym temacie i mówi się „żarówka”
19 którzy napiszą że to forum nie jest o żarówkach i powinno się to przenieść do forum o żarówkach
11 którzy obronią temat mówiąc że wszyscy używają żarówek więc temat pasuje
36 którzy będą debatować która metoda zmieniania żarówek jest lepsza, gdzie kupić żarówki, jakiej marki i które są wadliwe
7 którzy podeślą linki gdzie można zobaczyć różne przykłady żarówek
4 którzy napiszą że te linki nie działają i podeślą nowe
13 którzy zacytują kilkanaście postów pod cytatami pisząc: „Ja też” / „Zgadzam się”
5 którzy napiszą że odchodzą z forum bo nie mogą dłużej znieść kontrowersji wokół żarówek
4 którzy napiszą że „BYŁO!”
13 którzy napiszą żeby „szukać” zanim napisze się kolejne pytania o żarówki
1 który zrobi mały hijack i zapyta się jak wymienić klakson
1 n00b lurker który odpowie na oryginalny post po pół roku i zacznie temat od nowa :D
Avatar użytkownika
Lukasz Bednarz
E-R Team
 
Posty: 5504
Dołączył(a): 19 listopada 2005
Lokalizacja: Wodzisław Śląski
Wiek: 0

Re: Kawały, dowcipy...

Postprzez Dawid Kania » Pt, 15 paź 2010, 10:41

:rotlf:
Avatar użytkownika
Dawid Kania
 
Posty: 243
Dołączył(a): 14 listopada 2009
Lokalizacja: Wieliczka
Wiek: 15

Re: Kawały, dowcipy...

Postprzez PIETA Slawek » Pt, 15 paź 2010, 10:44

Cała prawda Łukasz :D
Richard Burns Rally
Obrazek
to z pewnością gra nie dla każdego
Avatar użytkownika
PIETA Slawek
 
Posty: 1799
Dołączył(a): 29 listopada 2008
Lokalizacja: Żary
Wiek: 20

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Na każdy temat

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość